Klozetfrau

DWORCOWA UBIKACJA. DZIAŁ MĘSKI. KTOŚ SPIESZY DO UBIKACJI I WPADA NA WŁAŚCICIELKĘ TOALETY I gdzie lizie. Czego lizie! Nie widzi, że zmywam!? Przepraszam bardzo, chciałem się załatwić. Że co? Ja też chce szczać i trzymam! Najpierw robota, później przyjemność. Idzie stąd, jak nie może wytrzymać to niech idzie na peron i leje na tory! Tualeta […]

A potem piwo

Panie prokuratorze! Co do moich wyjaśnień względem zaistniałego fałszywie faktu zatopienia ciecia budowlanego wraz z psem, w dniu 05 grudnia tego roku, przy ulicy Emilii Plater w Szczecinie, gotów jestem opowiedzieć panu prokuratorowi wszystko co powyżej wspomnianego dnia robiłem, choć nie wszystko w sposób przewidywalny, a to z powodu niepomyślnego horoskopu zamieszczonego w piątkowym magazynie […]

Ballada o Wyspie Puckiej

Pogoda była jakaś ruda, a może nawet bardziej jakaś, bo ruda jakby nieco mniej. Czułam jak mi się kleją uda, i wielka z nieba ziała nuda; nuda i ruda — no i ten klej. Gdzieś w radio bajda szła o lisku, nad polem zasnął w locie ptak. Myśli jak ślina na ściernisku, gdy krowa mordą […]

Pieśń zazdrośnika

Kiedy Ty, Marto Marcina chwalisz, Spiżowe uda i silne ramiona, Krew mnie zalewa i gniew mnie pali, Że znów tuliłaś gada do łona. Gniew mi na bladej zakwita twarzy I bluzgam chciwie, wręcz nie przytomnie, Chęć dzika zemsty w sercu się żarzy, Członki me spala zazdrości płomień. Sińce na szyi, – popatrz do lustra! Ach, […]

Mój dirty dance

Ja już od dziecka jestem krzywy Trochę naprawdę, a resztę na niby, Trochę na ukos a bardziej w bok – Krzywy i kwita – der krumme Stock. Czy stoję prosto, czy się pochylę – Głowa na przodzie, a nogi w tyle; Gdy nogi z przodu to uszy w tle – Ja z grawitacji po prostu […]