List zza okna

Poniedziałek, 21 września 2015 Nie było Cię wczoraj przy oknie. Czekałem cały wieczór, a także sporą część nocy. Nie podeszłaś, aby zasłonić kotarę, nie podlałaś kwiatów, nie zapaliłaś lampki na stoliku przy komputerze. Siedziałem przy parapecie patrząc w okno Twojej sypialni jak w chłodne oczy, w których gasł wieczór wraz z moją nadzieją na Twój […]